Kiedy w marcu 2011 roku Jolanta Brzeska opuszczała mieszkanie, wyglądało na to, że wyszła tylko na chwilę. W kilka dni potem jej bliscy, zaalarmowani brakiem kontaktu z kobietą, rozpoczęli poszukiwania. Wkrótce Polską wstrząsnęło doniesienie o znalezieniu zwęglonych zwłok w Lesie Kabackim na obrzeżach Warszawy, na które natknął się jeden ze spacerowiczów. Niestety, potwierdziło się najgorsze: znalezioną osobą była Jolanta Brzeska. Dziś mija 12 lat od jej śmierci – śmierci, za którą nikt dotąd nie odpowiedział.
- Jeśli cokolwiek było do odkrycia, to można to było zrobić na samym początku. Teraz to już chyba nie jest możliwe - mówi portalowi i.pl córka Jolanty Brzeskiej, Magdalena.
Przeczytaj więcej: https://warszawa.naszemiasto.pl/magdalena-corka-spalonej-zywcem-jolanty-brzeskiej-nie-kryje/ar/c1-9227895
Zobacz również:
Karawaning. Sposoby na problemy z zawieszeniem kampera
Mieszkania do wynajęcia jak z horroru. Kto odważy się tam zamieszkać?
Ostre riposty nauczycieli podstawówek. Bezczelni uczniowie doczekali się odpowiedzi
Co jeść, aby schudnąć? Jedz to i chudnij! Te owoce najlepiej spalają kalorie i tłuszcz! 17.05.2025
Polecamy
555 zł
520 zł
Zapytaj o cenę!